Dzielnicowi z Pasłęka zatrzymali 34-letniego mężczyznę, który ukradł z kościelnej skarbonki 193 zł. Podejrzany został zatrzymany już po dwóch godzinach od zgłoszenia. Przyznał się i powiedział, że pieniądze chciał przeznaczyć na alkohol. Dzięki sprawnej akcji funkcjonariuszy datki od wiernych wróciły do kościelnej skarbonki.

34-latek z Pasłęka usłyszał zarzut kradzieży pieniędzy. Mężczyzna przyznał się i tu nie było wątpliwości. Nagrały go kamery monitoringu z kościoła. Całe zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 11 lutego po godzinie 16:00 w kościele pw. św. Bartłomieja w Pasłęku. Sprawca wszedł do kościoła i zaczął go przeszukiwać. Zajrzał nawet za ołtarz, ale nie znalazł tam nic cennego. Chwilę później wyrwał drewnianą pokrywę skarbonki, która wisiała tuż przy wejściu. Ukradł z niej 193 zł w banknotach i bilonach.

Policję powiadomił proboszcz parafii. Na miejsce pojechali dzielnicowi z Pasłęka, którzy już po dwóch godzinach od zgłoszenia zatrzymali podejrzanego w centrum Pasłęka. Przyznał się do kradzieży i powiedział, że potrzebował pieniędzy na alkohol. Był wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko mieniu. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.