Ponad 2,5 tys. studentów i pracowników naukowych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego skorzysta m.in. ze staży na zagranicznych uczelniach. To jedna z szans, jaką przed olsztyńską uczelnią otwiera dotacja Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Resort na podwyższenie poziomu kształcenia przekazał 32 mln złotych.

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski został jedynym z beneficjentów rządowego programu „Zintegrowane Programy Uczelni”. W najbliższych latach Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na rozwój polskich uczelni przeznaczy 2,5 mld złotych.

Cieszę się, że przywożę 32 mln złotych do świetnie rozwijającej się uczelni, która jest dzisiaj zaliczana do grona aspirujących i najlepszych uczelni w Polsce – mówi Michał Wypij, doradca ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

Poprzeczka jest wysoka, bo UWM musi zrealizować 18 zadań, na które uzyskał dofinansowanie. Główne zadanie to podnoszenie kwalifikacji uczelnianego zespołu. Programem zostanie objętych prawie 1,3 tys. studentów i niewielu mniej pracowników naukowych. Na zagraniczne staże dla kadry dydaktycznej w projekcie zarezerwowano 14 mln złotych. Skorzysta z nich 300 akademików. Umiędzynarodowienie nauki i wykształcenia to cel, do którego dąży uczelnia.

Te dwa aspekty będą się przeplatać, bo wraz z wyjazdami na staże naukowe liczymy na to, że będziemy nawiązywać kontakty z profesorami z zagranicy, zapraszać ich w ramach realizacji projektu do naszego uniwersytetu tak, aby prowadzili zajęcia – mówi dr hab. Jerzy Przyborowski, prorektor ds. kształcenia i studentów UWM.

Ważnym elementem programu ma być wprowadzenie wykładów w języku angielskim. Uniwersytet zamierza dalej kształcić studentów w ścisłym połączeniu z praktykami, aby przygotować ich do wejścia na rynek pracy. Te działania mają przygotować uczelnię do reformy szkolnictwa wyższego, nad którą wkrótce będzie głosować Sejm.

Chcemy deregulować polską naukę, dać większe możliwości polskim uczelniom, gonić świat, wyjść naprzeciw oczekiwaniom polskich studentów i naukowców, tworzyć nowe ścieżki kariery dydaktycznej oraz zwiększyć nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe – wyjaśnia Michał Wypij.

Do 2025 roku wydatki na szkolnictwo wyższe mają wynosić 1,95 proc. PKB.