Stomil Olsztyn i jego stadion gorącym tematem ostatnich dni w olsztyńskim magistracie. Najpierw, w ubiegłym tygodniu, podczas konferencji przed stadionem, politykę władz miasta krytykowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Dziś (19.03) prezydent Piotr Grzymowicz podczas spotkania z mediami przedstawił plan rewitalizacji boiska przy alei Piłsudskiego i odniósł się do zarzutów PiS. Obradowała również Komisja Sportu.

Dyskusja na temat tego, kto w sprawie odwołanego przez sędziów meczu Stomilu z Ruchem Chorzów leje wodę, pozostaje nierozstrzygnięta. To w tym momencie jest już jednak mało ważne, bo w ratuszu z ust prezydenta Piotra Grzymowicza padły następujące słowa: – Będziemy w stanie zrealizować kolejny krok, etap związany z modernizacją i budową murawy na stadionie Stomilu.

Murawa stadionu przy Piłsudskiego przed meczem z ruchem Chorzów zawiodła po raz trzeci. Prezydent Piotr Grzymowicz pomyślał zatem - „do trzech razy sztuka” i zakomunikował: – Oczywiście wymiana całej podbudowy, około 50-60 cm tzw. warstwy przepuszczalnej, dzięki której będzie można odprowadzić wody opadowe. Zostanie wykonany system drenażu.

Woda przestanie być problemem. Trwogi wśród kibiców i zawodników wzbudzać nie będzie również mróz, bo modernizacja obejmie system podgrzewania płyty. Położona zostanie też nowa, zielona trawa.

Po kolejnym odwołanym meczu, olsztyńska drużyna co prawda uniknęła walkowera, ale piłkarski związek nakazał wskazanie przez Stomil dodatkowego obiektu, na którym będzie rozgrywał swoje mecze. Padło na zaprzyjaźnioną Ostródę, z której burmistrzem ma rozmawiać prezydent Grzymowicz. Prace w Olsztynie mają natomiast ruszyć jak najszybciej, najpewniej w okolicach maja.

Z kolei przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zaznaczają, że decyzja włodarza miasta ich cieszy, a nacisk, który wywarli na prezydenta ubiegło tygodniową konferencją prasową się opłacił. Innego zdania jest prezydent, który większą część konferencji poświęcił odpowiadaniu na zarzuty olsztyńskich działaczy PiS.

To działania stricte polityczne, a nie merytoryczne. To działania, które mają przynieść określoną korzyść PiS-owi – mówi Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna.

Nie kto inny jak pan prezydent rozpoczął kampanię wybroczą, a nie PiS. My odnieśliśmy się do wydarzeń z 10 marca. Dziś pan prezydent odwrócił kota ogonem – mówi Jarosław Babalski, przewodniczący Komisji Sportu, radny miejski Prawa i Sprawiedliwości.

Nowa murawa z drenażem i ogrzewaniem ma kosztować 3,5 mln złotych.